|
Założycielem miasta, o którym traktować ma niniejsza praca jest
Krzysztof Głowa z Nowosielec herbu "Jelita". W 2 połowie XVI w był on
właścicielem Gumnisk, Kielanówki, Bzianki, Rudnej, Przybyszówki,
Nowosielec, Lipnicy. Ponadto pełnił on w 1569 roku funkcję lustratora
dóbr królewskich w województwie kijowskim, w latach 1572-1574 był
sekretarzem króla Zygmunta Augusta. Stefan Batory obdarzył go godnością
kasztelana połanieckiego. Był to niewątpliwie człowiek wykształcony
posiadający szersze horyzonty myślowe, o czym świadczą założenia
architektoniczne nowo lokowanego miasta.
Dnia 22 IV 1570 roku Krzysztof Głowa z Nowosielec herbu "Jelita"
wydał w Przybyszówce dokument na mocy, którego w lesie rudzieńskim przy
rozgałęzieniu szlaków wiodących do Sandomierza i do Kolbuszowej nad
rzeką Szlachciną miało powstać miasto noszące nazwę Głowów. Miasto to
miało zostać założone na tzw. "surowym korzeniu". Miało to być
pierwsze w Polsce miasto nowoczesne, czyli przestronne oparte na
założeniach architektury renesansu, z którą być może spotkał się w
czasie swoich podróży po Europie jego właściciel. Równocześnie Głogów
miał stanowić konkurencję dla średniowiecznego Rzeszowa.
Założenia urbanistyczne Głowy były nad wyraz śmiałe: wyznaczono w
środku miasta kwadratowy rynek o boku 168 m, na którym wymierzono 40
placów pod budowę domów o dwuspadowych dachach. Na rynku miał powstać
ratusz. Z rynku rozchodziły się ulice na cztery strony świata. Głowa
wyznaczył również miejsca pod ogrody mieszczańskie po 15 mórg gruntu
każdy, pod plebanię i kościół, łaźnię, szpital, młyn na Szlachcinie,
słodownię, czyli browar oraz folwark pański, który z czasem zamienił
się w dzielnicę przeznaczoną dla Żydów i nazwaną " Pod Bożnicą".
Wyznaczył również ulice poprzeczne w stosunku do głównych. W sumie
Krzysztof Głowa zakładał, że miasto liczyć będzie około 200 domów.
Miasto miało rządzić się prawem magdeburskim. Nad porządkiem w mieście
miało czuwać czterech rajców, z których dwóch obierać mieli z pośród
siebie sami mieszczanie, a dwóch pozostałych właściciel miasta. Z tych
czterech rajców - ludzi statecznych, bogobojnych, cnotliwych i
znających prawo magdeburskie - jeden przez miesiąc miał być
burmistrzem, po nim godność tę piastował następny. Organem sądowniczym
w mieście był sąd ławniczy złożony z wójta i siedmiu przysiężników
czyli, ławników. Do tego sądu należało sądownictwo cywilne i karne.
Wyroki sądu były jednak prawomocne tylko w mniejszych sprawach. Prawo
miecza, czyli potwierdzenie kary śmierci zależało od pana miasta.
Przeciw rozporządzeniom urzędu burmistrzowsko - radzieckiego i wyrokom
sądu ławniczego można się było odwołać do pana miasta. Rozporządzenia
tych organów obowiązywały na terenie miasta i poza nim na terenach
należących do pana miasta. Jedynie Żydzi zależni byli od sądu
zamkowego. Ponadto Krzysztof Głowa zwolnił mieszkańców miasta na 20 lat
z płacenia podatków, dał prawo warzenia piwa, gorzałki, miodu. Zezwolił
na ustawienie jatek rzemieślniczych: rzeźniczych, piekarskich,
szewskich i innych. Ustanowił również: "Jarmarki też dwa do roku mieć
będą tj. jeden na święta św. Jana Chrzciciela, a drugi na św.
Agnieszki, na które będziemy im powinni przywilej od króla Jegomości
wyjednać. Dzień w tygodniu targowy będą miewać wtorkowy". Przywilej
ten zatwierdził król Stefan Batory dokumentem wydanym w Lwowie 31 maja
1578 roku.
Po śmierci swojego Krzysztofa Głowy oraz jego żony Chrystyny z Paniowa
Głogów dostał się jako prawdopodobnie darowizna króla dla Mikołaja
Spytki Ligęzy z Bobrku herbu "Półkozic", kasztelana Sandomierskiego,
starosty Bieckiego, Ropczyckiego i Żydaczowskiego. On to między innymi
fundował w Rzeszowie kościół O.O. Bernardynów, kościół parafialny w
Świlczy.
Mikołaj Spytek Ligęza uczynił wiele dobrego dla swoich nowych włości.
Jemu to Głogów zawdzięcza swój prężny jak na owe czasy rozwój. Zaraz na
wstępie swego panowania zatwierdził on wszystkie przywileje nadane
przez Głowę oraz nadał nowe domagając się w nich, by mieszczanie
zakładali nowe cechy. Zobowiązał mieszczan do obrony miasta oraz
posiadania broni palnej. Po wielkim najeździe Tatarów w 1624 roku kazał
Głogów otoczyć wysokim wałem i parkanem, ulice zakończył bramami,
następnie miasto otoczył wodą, kopiąc w tym celu dookoła niego stawy.
Resztki tych umocnień są jeszcze dziś widoczne w starej części miasta
oraz w określeniach tych terenów w słowniku rdzennych Głogowiaków ( na
zawalu, na księżym, czy za bruną). Na wałach znajdowały się baszty, do
obrony, których przeznaczone były specjalne cechy. Ponieważ przy
budowie fortyfikacji musiano liczyć się z warunkami topograficznymi
terenu, dlatego też został zmieniony dotychczas regularny plan miasta.
Wielką zasługa Ligęzy dla Głogowa było założenie i wybudowanie swoim
sumptem kościoła parafialnego. Kościół ten był drewniany, z murowanym
atrium, pokryty gontem. W środku znajdowała się loża dla kolatora i
patrona kościoła oraz sześć ołtarzy. W wieży obok kościoła na cmentarzu
znajdowała się dzwonnica z 3 dużymi dzwonami. Kościół został poświęcony
20 kwietnia 1630 roku. Ligęza utworzył na mocy dokumentu erekcyjnego
Parafii Głogowskiej, wydanego w początku 1606 roku odpowiednie
beneficjum, w skład, którego wchodziło około łana pola oraz stawy
rybne, ogrody i łąki. Do parafii należały miasto Głogów oraz wsie:
Styków, Wólka i nieistniejąca już Ogniwna. Pierwszym proboszczem został
ks. Łukasz Matjaszowski.
Mikołaj Spytek Ligęza był również fundatorem szpitala dla ubogich
wybudowanego w 1631 roku tuż obok kościoła. W szpitalu mogło mieszkać
12 ubogich z Parafii Głogowskiej. Uposażył go w pola i ogrody, oraz
zobowiązał okoliczne wioski do świadczeń na rzecz szpitala. Ponadto
Ligęza zapisał na rzecz szpitala znaczne sumy pieniężne z
przeznaczeniem na czynsz, ubrania, obuwie i wyżywienie. Przebywający w
szpitalu nie mogli być zmuszani do żadnych robót miejskich, mogli być
natomiast używani do utrzymania porządku w kościele. Ligęza
zabezpieczył istnienie szpitala w razie zmiany właścicieli miasta
zobowiązując magistrat i proboszcza do zwrócenia się w razie kłopotów
do ks. biskupa krakowskiego.
Również Ligęzie Głogów zawdzięcza swój pierwszy ratusz wybudowany w
1636 roku. Po wybudowaniu ratusza oddał go Ligęza na własność miasta
Głogowa, wydając w tym celu w Rzeszowie 14 maja 1636 roku akt, w którym
zobowiązał swoich następców do odbudowy ratusza w razie jago
zniszczenia. Była to budowla drewniana z wieżą zwieńczoną chorągiewką.
Mieścił się w nim zajazd oraz karczma z wyszynkiem i możliwością
noclegu. Wokół ratusza w podcieniach znajdowały się jatki cechowe.
Przed ratuszem stał pręgierz. Otaczał również Ligęza opieką rzemiosło.
To za jego czasów powstał drugi, po cechu szewskim powstałym w 1598
roku, cech tkacki, który powstał na mocy dokumentu z 2 czerwca 1635
roku. Cech ten istniał do 1833 roku.
Po śmierci Mikołaja Spytki Ligęzy w 1637 roku, Głogów razem z Rzeszowem
i Sędziszowem został zbrojnie zajęty przez zięcia Ligęzy - Dominika
Zasławskiego.
W czasie swego krótkiego panowania w Głogowie Zasławski zdążył
zatwierdzić wcześniejsze statuty i przywileje cechów: tkackiego i
szewskiego. Pan ten jednak nie troszczył się o rozwój miasta, toteż gdy
po śmierci jego żony, miasto przeszło w ręce Lubomirskich w 1648 roku
następuje nowy okres w jego dziejach, który trwa prawie półtora wieku.
O początku panowania Lubomirskich w Głogowie wiemy stosunkowo mało, a
to, dlatego iż nie dochowały się do naszych czasów księgi miejskie i
ławnicze z tego okresu, które spłonęły w czasie pożaru ratusza w czasie
II wojny światowej. Ponadto nieustanne wojny XVII wieku, w których
brali udział Lubomirscy jak również spory między spadkobiercami, jakie
się wówczas toczyły nie sprzyjały zainteresowaniu rozwojem miast
należących do tej rodziny.
Ofiarą wojen był również Głogów, który został spalony i złupiony
zarówno przez najazd Rakoczego w 1657 roku jak i w czasie wojny sasko -
szwedzkiej w 1709. Mimo zawieruchy wojennej Głogów otrzymuje w 1697
roku przywilej targowy od króla Jana III Sobieskiego.
Ponowny złoty wiek miasteczko przeżywa w XVIII wieku, kiedy to w 1706
roku po śmierci Hieronima Augustyna Lubomirskiego w skutek podziału
latyfundium rzeszowskiego utworzone zostaje "państwo głogowskie".
Otrzymał je Jan Kazimierz starosta bolimowski, ożeniony z Urszulą z
Branickich. Na obszar państwa głogowskiego składały się: Głogów,
Rogoźnica, Wola Cicha, Styków, Medynia Głogowska. Ponadto Lubomirscy
dzierżawili królewszczyzny: tzw. starostwo bratkowickie oraz 11 wsi i
duże obszary lasów.
Młodzi Lubomirscy przystąpili do budowy stolicy swego państewka.
Wybrali miejsce przeznaczone pierwotnie na folwark. Istnieje
prawdopodobieństwo, że pałac wraz z parkiem projektował Tylman z
Gameren - nadworny architekt Lubomirskich. Został on wybudowany w 1725
roku. Była to budowla murowana, z piętrową częścią środkową oraz
parterowymi skrzydłami. Wnętrza zamku ozdobił poddany Lubomirskich
pochodzący ze Stykowa Tomasz Mendyk.
Wraz z zamkiem Urszula Lubomirska urządziła słynny w tamtych czasach
romantyczny ogród nazwany "Retyrada". Był to pierwszy tego typu ogród
w Polsce.Urządzony został na obszarze wsi Rudna i jego ślady są do dziś
dość widoczne. W ogrodzie znajdowały się: wyspa na stawie, liczne
groble i mostki, murowane budowle a jego świetność opisała Elżbieta
Drużbacka w poemacie "Opisaniu Retyrady". Również dla podniesienia
rangi stolicy państwa głogowskiego Urszula zbudowała w pobliżu zamku w
1766 roku kościół i klasztor o.o. misjonarzów, w którym znajdował się
cudami słynący obraz Matki Boskiej Śnieżnej zwanej inaczej Głogowską.
Księżna dbała również o samo miasto. Wybudowała murowany ratusz na
miejscu starego drewnianego. Po obu stronach ratusza postawiła kolumny.
Na jednej z nich stoi posąg Matki Boskiej, na drugiej św. Florian
mający ustrzec miasto od pożarów. Również zbudowała nowy, murowany
szpital dla ubogich, u wejścia, do którego wisiał do niedawna piękny
rokokowy krucyfiks ufundowany przez U. Lubomirską.
Księżna otoczyła również swoją opieką życie gospodarcze miasteczka.
Rangę miasta podnosiło również to, iż było ono siedzibą sądu
miejskiego, co sprzyjało napływowi ludności do miasta, a co za tym
idzie również rozwojowi handlu. Głośne stały się wówczas głogowskie
jarmarki. W XVIII wieku istniały również obok cechu szewców i tkaczy
również cechy: krawiecki, rzeźnicki, szklarski, sitarski i cech
rzemiosł różnych. Cech ten skupiał bednarzy, kołodziei, kowali,
powroźników, paciorników i innych rzemieślników, których było zbyt mało
by utworzyć odrębny cech. Oprócz nich księżna Lubomirska ustanowiła w
1774 roku cech kupiecki. Dowodem zamożności Głogowian były liczne
legaty przekazywane na rzecz kościoła i szpitala, oraz tytuły mieszczan
"sławetnych" a nawet "szlachetnych".
"Złoty wiek Głogowa" zakończył się wraz ze śmiercią Urszuli z
Branickich Lubomirskiej w 1776 roku. Państwo głogowskie odziedziczyła
po niej jej córka Maria, żona Karola Radziwiłła - stale mieszkająca na
Litwie.
W 1794 roku po śmierci Marii władze austriackie zajęły dobra głogowskie
na rzecz skarbu za zaległe podatki. W zamku w 1812 roku osadzono
szwadron kawalerii zamieniając go wraz z zabudowaniami na cele
wojskowe. Ze stacjonowaniem wojsk związane było przykre wydarzenie, a
mianowicie spalenie się w skutek zaprószenia ognia przez wojskowych
klasztoru. Wydarzenie to miało miejsce w 1803 roku. Pamiątką po pobycie
wojsk austriackich, a ściślej oddziału złożonego z Czechów jest -
oprócz pary nazwisk o czeskim bądź niemieckim brzmieniu - kaplica św.
Jana Nepomucena.
Pobyt wojsk austriackich w mieście zakończył się w 1905 roku. W 1805
roku komendant szwadronu głogowskiego zakupił dobra wystawiane na
sprzedaż w drodze licytacji. Sprowadził on robotników czeskich, co
przyczyniło się do podniesienia poziomu gospodarki w miasteczku. Głogów
pozostawał w rękach rodziny Filipa hr. Schwerts von Spork do roku 1892,
kiedy to dobra głogowskie zakupił Adam Jędrzejowicz właściciel
Staromieścia i Zaczernia.
Wiek XIX w historii miasteczka był bogaty w wiele istotnych dla
Głogowiaków wydarzeń. W tym czasie miasteczko było ważnym centrum życia
okolicznych wsi. To tutaj znajdował się sąd powiatowy, urząd skarbowy,
poczta, notariat, apteka, lekarz, szkoła, a później również straż
pożarna i siedziba Towarzystwa "Sokół". Mieszkańcy Głogowa brali
udział w powstaniu listopadowym, zaciągając się do tzw. legionu
cudzoziemskiego organizowanego przez właściciela Bratkowic hr.Rey'a.
Ró wnież w czasie Wiosny Ludów powstał w mieście oddział gwardii
narodowej pod dowództwem Jana Baptysty Grodeckiego, którego mundurem
była mieszczańska kapota. Organizacja ta przetrwała kilkadziesiąt lat
będąc czynnikiem rewolucyjnym w miasteczku. Strzegła porządku w
mieście, ale również urządzała patriotyczne pochody w rocznice świąt
narodowych - uczyła młodych patriotyzmu. W latach 1863/64 kilku
mieszczan głogowskich brało udział w walkach, natomiast miasto
dostarczało powstańcom żywność, mundury i broń. Po okresie powstań
narodowych schroniło się w miasteczku wielu powstańców. Jednym z nich
był przybyły w 1848 roku krakowski lekarz rewolucjonista dr Mikołaj
Lisowski. Niektórzy z przybyłych powstańców pozostali w miasteczku na
zawsze zakładając tutaj powszechnie szanowane rody. Inni natomiast,
którzy mieli mniej szczęścia kończyli swój żywot w szpitalu założonym
przez Ligęzę wpisując się w głogowski krajobraz szarymi szpitalnymi
płaszczami z naszytym czerwonym krzyżem. Również po rewolucji w 1905
roku Głogów przygarnął licznych uciekinierów z Królestwa.
Przełomowym wydarzeniem w dziejach miasteczka było utworzenie w 1875
roku Ochotniczej Straży Pożarnej, która posiadała własny sztandar oraz
wyróżniające ją umundurowanie wzorowane na mundurze austriackim.
Powstanie tej organizacji było ważne z tego względu, iż w tym czasie
Głogów w większości drewniany nawiedzały dość często pożary trawiąc
dobytek mieszkańców. Straż szybko stała się organizatorem imprez
kulturalnych i patriotycznych w mieście. Pierwszym jej komendantem
został Rudolf Menerka.
Drugą ważną organizacją tworzącą dzieje miasteczka było utworzone w
1903 roku Towarzystwo Gimnastyczne "Sokół". Miejscem spotkań stał się
obszerny piętrowy budynek towarzystwa. Założycielem jego był miejscowy
notariusz Pilecki. Najwięcej jednak "Sokół" zawdzięczał właśnie
Rudolfowi Mnerce, który był kierownikiem szkoły, inicjatorem Powiatowej
Kasy Zaliczkowej utworzonej w 1885 roku, naczelnikiem straży pożarnej,
twórcą orkiestry im św. Cecylii działającej przy "Sokole" oraz twórcą
fundacji posagowej dla biednych dziewcząt.
Głogowski oddział liczył około 200 osób. Utworzono również oddział
żeński tej organizacji. Orkiestra "Sokoła" występowała między innymi
w Sandomierzu, oraz w Krakowie w czasie obchodów 500-lecia bitwy pod
Grunwaldem. "Sokół" organizował również w miasteczku pochody z okazji
rocznic patriotycznych. Po rewolucji w 1905 roku przy głogowskim
"Sokole" utworzono oddział "Drużyn Bartoszowych", który następnie
przekształcił się w "Sokolą Drużynę Strzelecką". Była ona finansowana
przez Kasę Zaliczkową: posiadała mundury i broń. W 1914 roku kilkunastu
głogowskich strzelców wstąpiło do II Brygady Legionów.
W latach 1906- 1910 powstaje w Głogowie Pierwsza Galicyjska Przędzalnia
Lnu i Konopi założona przez Franciszka Weissa, która siedzibę znalazła
w zamku opuszczonym w 1905 roku przez wojska austriackie. Zatrudniała
ona kilkadziesiąt osób a jej kontynuatorką jest dzisiejsza fabryka
plandek "Technitex".
Lata po pierwszej wojnie światowej to okres marazmu w miasteczku. Wielu
ambitnych młodych ludzi opuszcza miasto w poszukiwaniu pracy lub w
zdobywaniu wiedzy. W mieście brakuje pracy, a po utworzeniu zakładów
przemysłowych w ramach COP-u w Rzeszowie, Głogów staje się
"sypialnią".
Mimo to staraniem Andrzeja Brzuzy - ówczesnego burmistrza głogowskiego
- w 1927 roku zostaje wybudowana nowa szkoła podstawowa, zaprojektowana
przez głogowianina Karola Turkowskiego. W 1929 roku przystąpiono do
remontu ratusza, który do tej pory służył w części jako szkoła
podstawowa. Podczas remontu natrafiono na loszek służący za więzienie w
XVIII w. Wybudowano również garbarnię. Na terenie Głogowa istniały
takie zakłady: Przędzalnia Lnu i Konopii, masarnia specjalizująca się w
słynnej kiełbasie głogowskiej, trzy garbarnie, rozlewnię wód
gazowanych, piekarnie, młyn, restauracje. Miasto upamiętniło rocznicę
odsieczy wiedeńskiej wybudowaniem w 1933 r. pomnika. Urządzono również
w części ziem dworskich zakupionych przez miasto park "Grabina".
W mieście mieszkało wtedy około 900 Żydów. Brali oni udział w życiu
miasteczka działając w jego radzie miejskiej, a nawet jak Dawid
Rebhunow łożąc na remont kościoła oraz na badanie dziejów Głogowa.
W okresie okupacji powróciło do miasta wielu inteligentów pochodzenia
głogowskiego. Działały tajne komplety. Już w 1939 roku zawiązał się
ruch oporu. W Głogowie działała placówka Armii Krajowej dowodzona przez
Kazimierza Nitkę ps. "Narwal", oraz odział Gwardii Ludowej. Podczas
okupacji w mieście doszło do eksterminacji Żydów. Zostało utworzone
getto, a następnie jego mieszkańcy zostali rozstrzelani. Miejscem
egzekucji, zarówno dla Żydów głogowskich jak i rzeszowskich był las
"Bór". Zginęło tam w 1942 roku około 2500 Żydów oraz 300 Polaków
działających w ruchu oporu.
W nocy z 22 na 23 lutego 1943 roku oddział Gwardii Ludowej "Iskra"
pod dowództwem St. Szybistego ze Stobiernej opanował Głogów i dokonał
zniszczenia administracji niemieckiej. W czasie tej akcji spłonął
ratusz. W odwecie Niemcy rozstrzelali pięciu mężczyzn. W 1944 roku
Niemcy próbując opóźnić marsz Armii Radzieckiej zorganizowali silną
obronę głogowskiego węzła drogowego. Pod koniec lipca na tyłach obrony
niemieckiej rozpoczął akcję oddział AK w skład którego wchodziło wielu
głogowiaków.
Miasto zostało wyzwolone 30 VII 1944 roku. Po wyzwoleniu przystąpiono
do likwidacji skutków wojny. Wyremontowano wiele uszkodzonych budynków
m in. szkołę. W 1950 roku zakończono elektryfikację Głogowa oraz budowę
remizy Ochotniczej Straży Pożarnej. Ważnym wydarzeniem w powojennej
historii miasta było oddanie 22 lipca 1960 roku linii kolejowej z
Rzeszowa do Głogowa. W kolejnych latach powstało wiele nowych obiektów.
Wybudowano nowoczesny dom kultury, ośrodek rekreacyjny złożony z
basenów odkrytych, placówki gastronomicznej i wypożyczalni sprzętu
wodnego i projektowanych domków letniskowych Niestety obiekt ten nigdy
w pełni nie został zrealizowany, a powstałe jego elementy uległy
dewastacj.
UMiG Głogów Młp.
|